Codziennik prawny

Nasz codziennik to źródło najnowszych informacji prawnych. Zapraszamy do lektury.

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym

Dotychczas wyraźny zakaz korzystania z telefonu podczas uczestniczenia w ruchu drogowym mieli tylko kierowcy. Rząd przyjął nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, która przewiduje zakaz używania telefonów komórkowych przez pieszych przechodzących przez jezdnię. W trakcie wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię albo torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść) pieszych obowiązywał będzie zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych. Za niezastosowanie się do nowych przepisów będą groziły wysokie mandaty, ponadto pieszy uczestniczący w ruchu w sposób nieświadomy bieżącego otoczenia może zostać także posądzony o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Ponadto zmianie ulegną także zasady pierwszeństwa pieszych na drodze: aktualnie przepisy nakazują kierowcom zbliżającym się do przejścia dla pieszych zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, natomiast po zmianach, kierowca pojazdu, który zbliża się do przejścia dla pieszych będzie musiał (oprócz zachowania szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych) zmniejszyć prędkość do tego stopnia, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego, a także ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście. Nowe rozwiązanie ma na celu wymuszenie na kierowcach obowiązek dokładnej obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy. Kierowcy będą musieli stworzyć możliwość bezpiecznego przejścia przez jezdnię, zarówno dla pieszych znajdujących się na przejściu, jak również dla tych, którzy wchodzą na przejście.Przepis dotyczący pierwszeństwa przy wchodzeniu na przejście przez pieszych nie będzie dotyczył tramwajów. Droga hamowania przeciętnego tramwaju z kompletem pasażerów jest bowiem kilkukrotnie dłuższa niż jadącego z tą samą prędkością samochodu osobowego. Dodatkowo rozszerzono dotychczasowy obowiązek zachowania przez pieszego szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko również na pieszego wchodzącego na jezdnię lub torowisko.

Przedsiębiorca chroniony jak konsument

Przypominamy, że 1 stycznia tego roku weszły w życie zmiany w zakresie objęcia ochroną wynikającą z przepisów konsumenckich także przedsiębiorców będących osobami fizycznymi, zawierających umowę bezpośrednio niezwiązaną z charakterem ich działalności (wpisanym do CEIDG). Wskutek przepisów Tarczy Antykryzysowej nowe prawo zaczęło obowiązywać pół roku później niż zakładano. O założeniach przepisów chroniących jednoosobowych przedsiębiorców pisaliśmy już 6 lutego 2020 roku w Codzienniku Prawnym (http://kancelaria-ostafi.pl/przedsiebiorca-chroniony-jak-konsument/). Warto przypomnieć najbardziej kluczowe zmiany, gdyż od tej pory mogą przekładać się na obowiązujące procedury reklamacyjne oraz wzory umów, które powinny zostać dostosowane do nowych wymogów prawnych. Po pierwsze, nowym uprawnieniem przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną w zakresie umów niezwiązanych z jego zawodowym charakterem jest uprawnienie do odstąpienia od umowy zawieranej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa w ciągu 14 dni bez podania przyczyny i bez ponoszenia kosztów (art. 27 i następne ustawy z 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta). Uwypuklenia wymaga, że ustawa przewiduje także sytuacje, w których od takich umów nie można odstąpić – m.in. w sytuacji, gdy rzecz ulega szybkiemu zepsuciu, gdy rzeczy ze względu na swój charakter zostają połączone nierozerwalnie z innymi rzeczami, a także gdy usługa została w pełni wykonana za wyraźną zgodą konsumenta, który przed świadczeniem został poinformowany, że po jego spełnieniu utraci prawo do odstąpienia od umowy. Przedsiębiorcy świadczący usługi lub oferujący towar powinni pamiętać o poinformowaniu konsumentów (a od 1 stycznia 2021 roku także w/w przedsiębiorców) o prawie odstąpienia od takiej umowy zawieranej na odległość, gdyż w przypadku braku takiej informacji, prawo odstąpienia od umowy wygaśnie dopiero po upływie 12 miesięcy od zakończenia terminu 14-dniowego. Przedsiębiorca wpisany do CEIDG zawierający umowę spoza zakresu jego działalności korzysta także z ochrony przepisów dotyczących konsumenta zawartych w art. 385[1]–385[3] k.c., które dotyczą niedozwolonych postanowień umownych, jak również z większości przepisów dotyczących rękojmi za wady fizyczne lub prawne (na mocy obowiązujących art. 556 [4] i art. 556 [5]) k.c., które jeszcze do niedawna znacznie różnicowały sytuację konsumenta i dowolnego przedsiębiorcy reklamującego towar lub usługę. Wobec obowiązywania opisanej nowelizacji warto zweryfikować obowiązujące w przedsiębiorstwie procedury po zgłoszeniu wad towaru lub usługi, jak również treść stosowanych wzorców umownych, czy nie zawierają klauzul abuzywnych.

Mały ZUS plus w 2021 roku

Przypominamy, że część przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą może ubiegać się o płacenie niższych składek na ubezpieczenie społeczne w ramach programu Mały ZUS plus. O płacenie niższych składek mogą starać się przedsiębiorcy indywidualni, którzy w minionym roku prowadzili działalność co najmniej przez 60 dni, nadto ich przychód w poprzednim roku nie przekroczył 120.000 zł. Jeśli przedsiębiorca prowadził działalność tylko przez część roku, to limit uzyskanych przychodów będzie proporcjonalnie niższy. Skorzystanie z ulgi będzie możliwe, jeśli przedsiębiorca nie łączył zwolnienia z VAT z opłacaniem karty podatkowej oraz nie podlegał ubezpieczeniom z tytułu innej pozarolniczej działalności gospodarczej. Z małej składki ZUS nie mogą też skorzystać przedsiębiorcy, którzy świadczyli na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy czynności, które świadczyli też na podstawie umowy o pracę. Kto nie korzystał w 2020 roku z programu ZUS plus, musi w pierwszej kolejności dokonać wyrejestrowania z ubezpieczeń na druku ZUS ZWUA, po czym musi ponownie zgłosić się do ubezpieczeń na formularzu ZUS ZUA/ZZA. Kto natomiast korzystał z programu już w 2020 roku i nadal chce to robić, nie musi dokonywać żadnych dodatkowych czynności. Ci, którzy spełniają warunki umożliwiające im skorzystanie z ulgi będą musieli się jednak pospieszyć, bowiem o mały ZUS można wnioskować tylko do końca stycznia tego roku.

„Ustawa antyprzemocowa” weszła w życie

30 listopada 2020 roku weszła w życie tzw. „ustawa antyprzemocowa”, a właściwie ustawa z dnia 30 kwietnia 2020 roku o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, zmieniająca kilka aktów prawnych. Głośno zapowiadana przez Ministerstwo Sprawiedliwości jako panaceum na sprawców przemocy domowej po 6 miesiącach od jej uchwalenia może być wreszcie stosowana. Jakie nowe instrumenty przewidują te zmiany legislacyjne? Przede wszystkim wprowadzono nią możliwość szybkiego odizolowania sprawcy przemocy domowej od ofiary. Chodzi tu m. in. o nowy art. 15aa ustawy o Policji i uprawnienie funkcjonariusza do wydania wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie, stwarzającej zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby dotkniętej tą przemocą, nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Mogą być one stosowane łącznie i są natychmiast wykonalne. Oznacza to, że już podczas interwencji Policji, domniemany sprawca może zostać zobligowany do opuszczenia mieszkania. Zarazem, aby zwiększyć skuteczność instrumentu wprowadzono do Kodeksu wykroczeń w art. 66b nowy czyn zabroniony, polegający na niestosowaniu się do wydanego przez Policję lub Żandarmerię Wojskową ww. nakazu lub zakazu. Sankcjami za naruszenie wskazanej normy są: kara aresztu (od 5 do 30 dni), kara grzywny (od 20 zł do 5.000 zł) lub ograniczenia wolności (do miesiąca). Warto jednak podkreślić, że osobie, wobec której zastosowano taki zakaz lub nakaz, przysługuje zażalenie, które sąd ma obowiązek rozpatrzyć w ciągu 3 dni od jego wpływu. Ponadto, wyżej opisany zakaz lub nakaz traci moc po 14 dniach od jego wydania. Termin 14-dniowy może jednak zostać przedłużony przez sąd, w sytuacji, gdy wyda on postanowienie o zabezpieczeniu w sprawach o zobowiązanie osoby stosującej przemoc w rodzinie do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub zakazanie zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Warto wspomnieć także o wprowadzeniu całego nowego działu do Kodeksu postępowania cywilnego, regulującego sprawy o zobowiązanie osoby stosującej przemoc w rodzinie do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub zakazanie zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Pokrzywdzony może złożyć wniosek o wydanie takiego nakazu lub zakazu, do którego sąd musi się ustosunkować w ciągu 30 dni.  Celem przyspieszenia doręczeń, mogą być one dokonywanie przez policjantów lub żandarmów. Jednocześnie ustawodawca nałożył na Policję i Żandarmerię Wojskową obowiązek współdziałania z sądem w wyjaśnianiu sytuacji przemocy w rodzinie, a także informowania pokrzywdzonych o całodobowym telefonie zaufania i możliwości otrzymania pomocy. Zespół kancelarii pozytywnie ocenia dostrzeżenie przez ustawodawcę skali problemu przemocy domowej i wprowadzenie instrumentów, za pomocą których osoba pokrzywdzona może dużo szybciej uwolnić się od sprawcy. Jednocześnie nie sposób pominąć, że osłabione zostały gwarancje konstytucyjne wobec osób podejrzewanych o przemoc domową, które natychmiastowo będą musiały opuścić mieszkanie.  Sprawy te oparte są na przeciwstawnych zeznaniach, które mogą prowadzić do niezgodnych ze stanem faktycznym wniosków funkcjonariuszy.

Kierowcy – nowe uprawnienia i obowiązki

Informacją, która ucieszy kierowców, jest brak obowiązku posiadania przy sobie dokumentu prawa jazdy od 5 grudnia 2020 roku. Warto przypomnieć, że kierujący już nie muszą mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego czy dowodu posiadania polisy OC. Do 5 grudnia 2020 roku osoba, która miała uprawnienia do prowadzenia pojazdu, ale nie posiadała przy sobie fizycznie dokumentu narażała się na odpowiedzialność z art. 95 kodeksu wykroczeń, t.j. grzywnę do 250 zł (w większości wypadków mandat karny w wysokości 50 zł). Obecnie, zwłaszcza w pierwszych tygodniach obowiązywania przepisu, Policja zaleca jednak weryfikację danych zamieszczonych w bazie lub mimo wszystko zabranie dokumentu (bądź dostęp do aplikacji mObywatel). Dane uprawnionego można zweryfikować poprzez portal: https://www.gov.pl/web/gov/uslugi-dla-obywatela/#kierowcy-i-pojazdy. Niezależnie od powyższego procedowany jest obecnie projekt zmiany ustawy Prawo o ruchu drogowym, dotyczący pierwszeństwa pieszych znajdujących się przy przejściu, dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym oraz minimalnej odległości od poprzedzającego pojazdu. W przypadku uchwalenia przepisów w projektowanym kształcie kierowca pojazdu, który zbliża się do przejścia dla pieszych będzie musiał – poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych – zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście. Po zmianach, dopuszczalna prędkość pojazdów na obszarze zabudowanym będzie wynosić 50 km/h – bez względu na porę doby – obecnie między godziną 23.00 a 5.00 jest to 60 km/h. Ponadto, na autostradach i drogach ekspresowych bezpieczna odległość między pojazdami wynosić będzie w metrach połowę aktualnej prędkości w kilometrach. Zespół Kancelarii podąża na bieżąco za zmianami legislacyjnymi dotyczącymi bezpieczeństwa w ruchu drogowym i posiada bogate doświadczenie w reprezentowaniu zarówno pokrzywdzonych, jak i oskarżonych o przestępstwa i wykroczenia drogowe.

Nieużywany znak towarowy wygasa

Ustawa prawo własności przemysłowej przewiduje, że aby utrzymać uzyskane raz prawo ochronne na znak towarowy, nie wystarczy tylko dokonać rejestracji i przechowywać certyfikat otrzymany z Urzędu Patentowego. Przede wszystkim należy swoje oznaczenia używać. Co to właściwie oznacza? Jak często trzeba podejmować działania? Dotychczas było to uregulowanie bardzo nieprecyzyjne i sprawiało wiele problemów natury orzeczniczej. Uściślił to Sąd UE, który potwierdził wygaśnięcie jednego z należących do firmy Electrolux znaku towarowego. Sąd uznał, że nie był on regularnie, stale i rzeczywiście używany na terenie UE. Sporadyczna sprzedaż wąskiej grupie konsumentów czy jednorazowe zamieszczenie w materiałach reklamowych to zdaniem sądu za mało. O używaniu znaku towarowego może świadczyć tylko regularne umieszczanie go na towarach lub przy usługach, na dokumentach związanych z wprowadzaniem produktu do obrotu czy posługiwanie się nim w celach reklamowych. Właściciel znaku towarowego ma 5 lat na rozpoczęcie używania znaku towarowego, licząc od daty udzielenia tego prawa.

E-platforma zamówień publicznych

W 2021 roku w życie wejdą nowe uregulowania dotyczące zamówień publicznych. Mają na celu przyspieszenie i usprawnienie przetargów. Nowe regulacje przewidują m. in. uruchomienie elektronicznej platformy do obsługi procedur przetargowych, w tym do komunikacji biznesowej pomiędzy wykonawcami i zleceniodawcami. Dzięki zastosowaniu cyfrowych narzędzi do kontroli obiegu informacji zamówienia publiczne staną się bardziej transparentne i szerzej dostępne dla mniejszych przedsiębiorców. Platforma e-zamówień umożliwi ogłaszanie przetargów z uwzględnieniem resourcingu danych i ogłoszeń oraz umożliwi składanie ofert bezpośrednio na platformie. Platforma została zaprojektowana tak, aby mogła obsłużyć do 35 tys. podmiotów. Ponadto specjalne systemy analityczne umożliwią zautomatyzowanie części procesów, co z kolei usprawni i przyspieszy proces przetwarzania dokumentów.

Tarcza Antykryzysowa 5.0 – nie dla wszystkich

W dniu 15 października 2020 roku weszła w życie kolejna nowelizacja tzw. „Tarczy Antykryzysowej”. Na nową pulę pomocy państwa mogą liczyć jednak tylko przedsiębiorcy z branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej. Od 15 października b.r. można składać wnioski – wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ZUS – o świadczenie postojowe, dodatkowe świadczenie postojowe i zwolnienie z opłacania składek. Pierwsze ze świadczeń dla przedstawicieli branży turystycznej to świadczenie postojowe. Mogą z niego skorzystać przedsiębiorcy, których przeważający przedmiot działalności oznaczony jest kodem PKD 79.11.A lub 79.90.A. Agenci turystyczni, piloci wycieczek i przewodnicy turystyczni mogą się ubiegać o świadczenie w wysokości 2.080 zł, które można otrzymać maksymalnie trzy razy. Kolejny rodzaj pomocy to dodatkowe świadczenie postojowe. Dotyczy generalnie branży turystycznej, wystawienniczej i rozrywkowej (przeważający przedmiot działalności ujawniony w ewidencji działalności gospodarczej powinien odpowiadać jednemu z wymienionych kodów PKD: 49.39.Z, 77.39.Z, 79.11.A, 90.02.Z, 93.29.A 93.29.B, 93.29.Z). Ciekawostką jest, iż wśród wymienionych przy świadczeniu przeważających PKD znalazł się kod 77.39.Z, oznaczający „wynajem i dzierżawa pozostałych maszyn, urządzeń oraz dóbr materialnych, gdzie indziej niesklasyfikowana”, co potencjalnie może rozszerzyć krąg uprawnionych. Należy jednak pamiętać o dodatkowych kryteriach ustawowych, tj. przychód w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku musi być niższy o co najmniej 75 % w stosunku do analogicznego miesiąca w roku 2019 oraz konieczności otrzymania wcześniej co najmniej jednego świadczenia postojowego. Trzecia oferta pomocy, zwolnienie ze składek ZUS za lipiec, sierpień i wrzesień 2020 skierowana jest do płatników z sektora turystycznego, hotelarskiego, organizacji i obsługi targów, konferencji, wystaw. Tu również obowiązuje kryterium spadku przychodów o 75 % w stosunku do odpowiedniego miesiąca w 2019 roku. Nie należy jednak zwlekać ze złożeniem wniosku, gdyż termin składania upływa 30 listopada 2020 roku. Warto pamiętać, iż przedsiębiorcy, któremu nie przyznano pomocy przysługuje prawo do odwołań od niekorzystnych decyzji (wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarga do sądu), a nieocenioną wsparciem  w sformułowaniu pisma będzie pomoc prawna profesjonalnego pełnomocnika.

Uwagi w rok po reformie postępowania cywilnego

W listopadzie 2019 roku weszła w życie obszerna nowelizacja w zakresie postępowania cywilnego. 12 czerwca minionego roku, gdy jeszcze projekt znajdował się na etapie czytania w Sejmie, wskazaliśmy za jego uzasadnieniem, iż zmiany mają zgodnie z ideą ustawodawcy pozytywnie wpłynąć na przyspieszenie postępowania cywilnego oraz jego odformalizowanie i uproszczenie. Nadzieje te okazały się jednak próżne, a szereg niekorzystnych, zapewne niezamierzonych, skutków dotknął tak strony procesowe, jak i profesjonalnych pełnomocników.  Po pierwsze – czas postępowań sądowych nie uległ skróceniu. Średni czas trwania postępowań (zarówno w okresie przed pandemią COVID-19, jak i od drugiej połowy marca 2020 roku) z doświadczenia wynosi dokładnie tyle, co przed obowiązywaniem znowelizowanych przepisów. Po drugie, proces cywilny stał się jeszcze bardziej sformalizowany. Choćby w opisywanym w Codzienniku postępowaniu w sprawach gospodarczych, które doczekało się nowego działu w kodeksie postępowania cywilnego (dział IIa), zawarto szereg rozwiązań, które miały proces uprościć, jednak poprzez nie sądy mają więcej możliwości by pismo procesowe niespełniające szczegółowo opisanych rygorów zwrócić. Przykładowo, zmianą nieracjonalną jest zarządzanie zwrotu pisma wszczynającego postępowanie, w sytuacji, gdy nie podano adresu e-mail strony, zwłaszcza, gdy podany jest adres poczty elektronicznej jej pełnomocnika, do którego przecież i tak trafia cała korespondencja sądowa kierowana do reprezentowanej strony. Negatywnie należy odnieść się do ograniczania zasady ustności procesu cywilnego. Przesłuchanie świadków na piśmie ogranicza swobodę wypowiedzi, możliwość zadawania pytań krzyżowych oraz możliwość dopytywania ich na istotne okoliczności, które najczęściej ujawniają się dopiero w toku słuchania świadka. Nietrafione okazało się w praktyce wprowadzenie instytucji zażaleń poziomych. Środek zaskarżenia rozpoznawany jest w ramach tej samej instancji, najczęściej w ramach tego samego wydziału sądu, co przekłada się bezpośrednio na stopień uwzględniania argumentów skarżących. Idąc dalej, wprowadzone nowelizacją przepisy regulujące posiedzenia przygotowawcze są kazuistyczne, nadmiernie rozbudowane i sprawiają wiele trudności w ich stosowaniu. W kodeksie postępowania cywilnego umieszczono 8 nowych, rozbudowanych artykułów, które nie przełożyły się jednak w praktyce na lepsze zorganizowanie rozpraw. Niekorzystną zmianą dla osób zamierzających dochodzić roszczeń na drodze sądowej jest także związana z nowelizacją zmiana wysokości kosztów sądowych. Wzrost opłat sądowych i kancelaryjnych może stawiać barierę w inicjowaniu postępowania. Co więcej, wzrost ten został sprytnie ukryty poprzez określenie opłat od pism w sprawach majątkowych do 20.000 zł progowo zamiast opłaty stosunkowej 5% jak przed nowelizacją, co spowodowało generalnie wyższy koszt dochodzenia drobnych roszczeń. Także opłata kancelaryjna „20 zł za każde rozpoczęte 20 stron”, w sytuacji, gdy większość opłacanych odpisów mieści się na 1-2 stronach, co oznacza, że strona procesowa ma złudne wrażenie, że jest to 1 zł za 1 stronę, co jest oczywiście błędne. O niezrealizowaniu przez ustawodawcę zamierzonych nowelizacją celów świadczy zapowiedź nowej reformy już w rok od obowiązywania nowych przepisów. Zdaniem zespołu kancelarii konieczne są nie tylko zmiany, które rzeczywiście odformalizują i skrócą czas trwania postępowań, ale równie ważne jest odpowiednie vacatio legis i system szkoleń sędziów, tak, aby przepisy było stosowane prawidłowo i jednolicie.

Prawa poszkodowanego przy likwidacji szkody komunikacyjnej

Co do zasady art. 363 kodeksu cywilnego stanowi, iż naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Na bazie w/w przepisu zrodził się długotrwały spór pomiędzy towarzystwami ubezpieczeniowymi a poszkodowanymi o sposób naprawiania szkód komunikacyjnych. Ostatecznie, na kanwie jednej z wielu podobnych spraw, wypowiedział się Sąd Najwyższy, który w uchwale z 12 kwietnia 2012 roku uregulował szereg spornych kwestii, które warto w tym miejscu przypomnieć. Przede wszystkim poszkodowany ma prawo do naprawy pojazdu przy użyciu oryginalnych części. Jeżeli uszkodzeniu uległy komponenty pochodzące bezpośrednio od producenta pojazdu i zachodzi konieczność ich wymiany na nowe, regułą powinno być stosowanie części oryginalnych. Ponadto klient ma prawo, aby odszkodowanie należne w ramach umowy ubezpieczenia OC sprawcy kolizji drogowej zostało ustalone w oparciu o ceny nowych części, bez potrąceń amortyzacyjnych. Praktykę zakładów ubezpieczeń, dopuszczającą stosowanie urealnienia cen części zamiennych w ramach kosztorysowej metody ustalenia kwoty odszkodowania, należy uznać zatem za niedopuszczalną. Osobnym uprawnieniem jest prawo do naprawy pojazdu w autoryzowanym serwisie. W razie prób wpłynięcia na zmianę decyzji odnośnie jakiejkolwiek części procesu likwidacji szkody, możecie Państwo zwrócić się o wsparcie kancelarii prawnej lub przedstawicieli autoryzowanego serwisu. Faktem powszechnie znanym jest też, iż ceny naprawionych pojazdów powypadkowych są niższe niż analogicznych bezwypadkowych. Kupujący, mając do wyboru porównywalne pojazdy bezwypadkowe i powypadkowe, powszechnie wybierają pojazdy bezwypadkowe. Poszkodowany może zatem dochodzić też roszczenia wynikającego z utraty wartości handlowej pojazdu, jeżeli faktycznie doszło do zmniejszenia wartości rzeczy.